Thursday, July 31, 2008

Meeting Yavor / Spotkanie z Jaworem

In the afternoon we received a phonecall from Yavor Rusinow, who told us that his 18 months young boy had very high fever and he were to take him to a hospital. Thank God, after few hours Yavor could take the boy back home. So we met Yavor in the evening, at last. And it turned out that we realy had very much in common. Let me just call few names: Van Til, Rushdoony, Jordan. It also turned out that Yavor and the church he pastors are seeking close relations with other likeminded Reformed Christians.

Po południu Jawor Rusinow zadzwonił i powiedział, że jego osiemnastomiesięczny synek ma bardzo wysoką gorączkę i musiał zabrać go do szpitala. Dzięki Bogu po kilku godzinach mógł zabrać go z powrotem do domu. To jednak oznaczało, że mogliśmy spotkać się dopiero wieczorem. Ale, jak szybko się okazało, mamy z nim wiele wspólnego. Oto kilka nazwisk: Van Til, Rushdoony, Jordan. Okazało się również, że Jawor i jego kościół szukają bliskich więzi z myślącymi podobnie do nich reformowanymi chrześcijanami.



Yavor with me and Alek Berezyanchuk.

Jawor ze mną i Alikiem.

No comments: